La Palma i Teneryfa 2016 – 22 – Buracas

La Palma i Teneryfa z Belgią po drodze 2016

Smocze drzewa czyli dracos

flaga hiszpanii
La Palma – Buracas
24.01.2016
4 364 km

Następny punkt programu to zobaczyć smocze drzewa w Buracas. Draco jest symbolem Teneryfy właściwie, ale tu też rośnie ich wszędzie trochę.
To na Teneryfie w Icod de los Vinos jest najstarszym z gatunku, a jego wiek oceniono na 250 – 350 lat. Dokładnie nie da się tego stwierdzić, bo nie ma pierścieni wzrostu, jak nasze drzewa. Dracena rośnie sporo czasu, może dlatego jest tak ceniona.
Sama dróżka do Buracas jest raczej kiepsko oznaczona, chyba, że już się na nią wjedzie. Miejscowe mapy pokazują, że do dracos można dotrzeć z dwóch dróżek i jest to prawda. Więc pojechałam nieco dalej, później wracałam.

la palma wiatrak
Wiatrak

Do Buracas prowadzi wąska asfaltowa dróżka, tak na jedno auto. Dróżka jest pokręcona i nie widać do przodu nic, wiec najlepiej zamknąć oczy i modlić się, żeby nic z przeciwka nie jechało ;) Czasem jedzie ;)
Dróżka jest w sam raz na pieszy spacer, ja zjeżdżam na dół autem, z braku czasu. Słonko świeci, kwitną drzewka migdałowe w czyimś sadzie. Ptaszki śpiewają. Wygląda to jak nasza wiosna, bo niektóre drzewa są jeszcze łyse, ale z kolei trawa wszędzie zielona, kwiaty kwitną, więc takie trochę pomieszanie z poplątaniem ;) Najchętniej zostałabym gdzieś po drodze, no ale znów nie ma czasu!

la palma buracay smocze drzewa
Smocze drzewa w Buracay

Zaparkować tam na dole też nie ma za bardzo gdzie, jak już jakieś miejsce jest, to tabliczka, że prywatne. Ja zostawiam auto przy wiatraku. Tych wiatraków trochę na wyspie widać, są bardzo charakterystyczne, małe, z cieńkimi skrzydłami.
Stąd prowadzi szlak do Santo Domingo, czyli Garafia. Najchętniej bym poszła, bo pogoda super, ale mam przecież auto.
Po drodze ogląda się smocze drzewa. Myślałam szczerze mówiąc, że będzie ich więcej, skoro jest to taką atrakcją tutaj. Ale i tak są super, wyglądają na stare.

la palma pomarańcza
Pomarańcza na sprzedaż

Idę kawałek szlakiem w dół, żeby przyjrzeć się im z bliska. Niektóre mają na czubku owoce. Przy niektórych część odnóg leży martwa, ale tak właśnie dracos rosną – stare pędy umierają, a na ich miejsce pojawiają się nowe.
Po drodze jakieś skrzaty porozkładały a to pomarańczka i cytryny, a to sadzonki smoczych drzew (1,5 – 3 euro), a to jakieś pomalowane kamyki czy skórzane portfeliki. Można sobie je wziąć, zostawiając pieniążek oczywiście.
W końcu muszę wleźć z powrotem na górę po autko. Ze strony cienistej wieje i jest dość zimno, a ze strony nasłonecznionej jest wręcz gorąco, więc nie wiadomo za bardzo jak się ubrać.

la palma buracay
Smocze drzewa

Więcej zdjęć z La Palmy i Teneryfy znajdziecie tu:

la palma wyspy nakaryjskie

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *