• Madera 2016

    Madera 2016 – 29 – Ponta da Calheta

    Madera 2016 Wulkany i dłuuuga plaża Najpierw miraduro na Pico de Ana Ferreira. To tu jest ładne zielone pole golfowe, ale do samego miraduro jest już offroad, choć nie jest daleko, wiec z parkingu równie dobrze można się przejść.A warto, bo widoki super, na całe miasto i port i góry w dali. Ze szczytu pewnie byłoby widać lepiej, ale na mapie żadna dróżka na sam szczyt nie prowadzi, choć to raptem 283 metry wysokości.Przy miraduro jest też niesamowita bazaltowa skała, zwana organami. Podobna, tylko dużo większa, jest o ile się nie mylę na Islandii. Polska zresztą gorsza nie jest i też swoje organy ma – choćby Pańską Skałę. Jest super!…

  • klify w seixal
    Madera 2016

    Madera 2016 – 24 – Seixal

    Madera 2016 Miasteczko nad klifami i ośmiornica Po drodze z Porto Moniz mamy jeszcze Seixal.Droga właściwie przez większość czasu biegnie w tunelu, a w nim są 'okna', do których można wjechać autem, nie wiem, czy tam dalej są jakieś parkingi, czy coś?Mapa pokazuje niby dróżki alternatywne, tak, żeby nie jechać tunelem, ale jedyne co widziałam po drodze to bardzo wąziutkie szutrówki z zakazem wjazdu. To tyle jeśli chodzi o widoki ;) Seixal to mniejsze spokojne miasteczko, w którym też są naturalne, skaliste baseny. Tu też chyba dość ciężko wejść, ale widać z góry, że jakaś betonowa dróżka do wody w kilku miejscach prowadzi. Pewnie na słoneczny dzień super, teraz jest…

  • basen na zachodzie w porto moniz
    Madera 2016

    Madera 2016 – 23 – Porto Moniz

    Madera 2016 No i gdzie to słońce?! Gdy zjeżdża się już stromą drogą do Porto Moniz, to po drodze mija się punkty widokowe – widać z nich całe miasteczko i widoki są super!Na początek idziemy coś zjeść. Jeśli chodzi o knajpy, to niby jest ich dużo, ale zbyt dużego wyboru nie ma – wszystkie są typowo pod turystów, niestety. I jedzenie też nie jest super. Moja espada jest częściowo przypalona, warzywa to ugotowane groszek z marchewką, brrr. Oni tu w ogóle te warzywa jakieś takie zdechłe mają i to nie tylko moja opinia… No ale brzuch napełniony, to teraz można iść zwiedzać baseny.Jedne są po zachodniej stronie, takie bardziej dzikie,…

  • Madera 2016

    Madera 2016 – 22 – Ponta do Pargo

    Madera 2016 Dalej to już tylko Azory Po drodze pomijamy Jardim do Mar, bo dziewczyny wciąż na mnie czekają i z tego pośpiechu już nie doczytałam, żeby tam wjechać…No ale po tej stronie wyspy widoki są jakoś tak mniej zachwycające, domki są inne, a może po prostu rzadziej rozrzucone? I pojawiają się lasy. My jedziemy teraz do Ponta do Pargo – najdalej na zachód wysuniętego punktu Madery.Jest tu (droga) restauracja i przede wszystkim latarnia morska, czyli farol. Na początek odwiedzamy wyglądające na wymarłe miasteczko o tej samej nazwie. Tak naprawdę wymarłe to ono nie jest, ale ma kilka opuszczonych domów, biały kościółek i ogromny plac, który pomieści chyba wszystkich mieszkańców…

  • Madera 2016

    Madera 2016 – 21 – Calheta

    Madera 2016 Miód i plaża Następny przystanek to Celheta. Najpierw zjeżdżamy na plażę. Jest tu jeden z tych parkingów, za które trzeba płacić nawet w niedzielę i przez cały dzień. I lepiej to zrobić, bo gdy już odjeżdżamy, to koleś chodzi i sprawdza bileciki.A przy parkingu na wyciągnięcie ręki – bananowce :) Mamy trzydzieści siedem minut, więc tak na szybko wskakuję do oceanu. Woda w pierwszej chwili zimna, ale jak się popływa, to już super.Są tu dwa falochrony, po dwóch przeciwnych stronach, więc można sobie wybrać, czy pójść na plażę z tej czy z tamtej strony. Piasek dowieźli z Maroko, więc jest miło żółciutki. W Calheta, trochę wyżej, przy kościółku…

  • klify w madalena do mar madera
    Madera 2016

    Madera 2016 – 20 – Madalena do Mar

    Madera 2016 Plaża i nic Rano zaliczyłam pierwszą cofkę pod górę – autobus musiał przejechać ;) W sumie nie widziałam tu, żeby ktokolwiek z miejscowych używał klaksonu (choć cierpliwość do turystów w wypożyczonych autach muszą mieć anielską ;) ), trąbią tylko delikatnie, gdy chcą podziękować :) Jedziemy na zachód, najpierw do Madalena do Mar. Jest tu bardzo dłuuuuuga plaża, która ładnie wygląda na mapie. Na miejscu okazuje się, że plaża to tylko kamloty, choć dalej, pod klifem ludzie się kąpią, więc być może tam jest trochę piasku. I na pewno ładnie do nurkowania.Są też przyrządy do ćwiczeń i boisko.Jest tu też kościółek, a tak poza tym to chyba nic ;)…

  • basen w porto da cruz madera
    Madera 2016

    Madera 2016 – 18 – Porto da Cruz

    Madera 2016 Wreszcie się wygrzewamy Z Santany udajemy się już do Porto da Cruz.Miasteczko słynie z fabryki rumu, gdzie jest małe muzeum – można do niego wejść (za darmo) i obejrzeć sobie stare maszyny. W pojemnikach coś chlupocze, ale ciężko powiedzieć, czy to prawdziwe dźwięki. Mam wątpliwości, czy do prawdziwej fabryki by turystów wpuścili.Drzwi dalej wchodzi się do malowniczego składu beczek, połączonego ze sklepem. Można tu kupić rum, wina, ponchę (tą samą, co wszędzie – w plastikowych butelkach. Miałam nadzieję, że da się dostać jakąś inną) i likiery owocowe, np. z marakuji czy bananów. W Porto da Cruz jest też plaża, a właściwie dwie, po obu stronach starego fortu, stojącego…

  • ocean atlantycki madera
    Madera 2016

    Madera 2016 – 06 – Machico

    Madera 2016 Ach, jak przyjemnie! Podążamy dalej na wschód, do Machico. Tym razem autko zostaje na darmowym – czyli na białych liniach – parkingu.W samym centrum, w cieniu drzew jest kościółek. A dalej uliczkami (gdzie jest sporo sklepów z alkoholami) można wyjść na główny plac, też ocieniony drzewami – na pewno przyjemnie tu sobie posiedzieć w upalne dni. Jest tu kilka restauracji, ale nas ciągnie na plażę. Tutaj też są kamloty, ale jak już się zejdzie na sam brzeg, to pojawia się piaseczek. I tak bardzo mam ochotę się tu wykąpać! Słoneczko miło grzeje, w dali kołyszą się łódki, z przodu mamy widok na niebieski ocean i Ilhas Desertas. Siedzimy…

  • lądujący samolot madera
    Madera 2016

    Madera 2016 – 05 – Santa Cruz

    Madera 2016 Plaża, samoloty, targ i basen z widokiem Następny przystanek to Santa Cruz. Auto zostawiamy na płatnym parkingu, ale bilecik za pół euro wystarcza na tyle czasu, żeby spokojnie zobaczyć co się chce.W Santa Cruz jest plaża, kamienista, ale na wschodnim końcu jest niebieski basen, w którym można sobie popływać, jeśli ktoś kamlotów nie lubi albo zejść do morza po drabince. Basen z widokiem na ocean oczywiście.Takie baseny zresztą są w wielu miejscowościach, czasem darmowe, czasem płatne, ale niewiele (ceny rzędu 1,50 euro za wejście). Woda nie jest w nich jakaś super ciepła, ale wygrzewać można się na ręczniku. Można wziąć sobie leżak i parasolkę (każde za 1,50 euro…

  • teneryfa zatoka el medano
    La Palma i Teneryfa 2016

    La Palma i Teneryfa 2016 – 25 – El Medano

    Na górę niecałe pół godziny. Widoki super, góry, wulkany, małe kraterki (szkoda, że nie da się stąd do nich zajrzeć), El Teide, El Medano i nawet startujące samoloty! :) Po drugiej stronie widać kolejną plażę La Tejita.