La Palma i Teneryfa 2016 – 31 – El Medano

La Palma i Teneryfa z Belgią po drodze 2016

Zaparkować tu to cud ;)

flaga hiszpanii
Teneryfa – El Medano
26.01.2016
4 699 km

W El Medano zaparkować to cud. Szukam i szukam, nie ma nic w rozsądnej odległości. Dziwne, bo jest prawie jedenasta i na ulicach już prawie pusto. W końcu gdzieś tam udało mi się wcisnąć.
Zmęczona jestem okropnie. Szkoda, że nie mam już siły iść nad morze choć trochę nogi zamoczyć, no ale jutro pobudka o piątej.

teneryfa zachód słońca na plaży
Dobranoc

Wstawać się nie chce okropnie po czterech godzinach snu. Gdy wychodzę, to na niebie wciąż jeszcze wiszą gwiazdy.
Żal mi okropnie wyjeżdżać, żal mi tej pięknej pogody, bo na niebie nadal ani jednej chmurki. Żal mi tych wszystkich miejsc, których nie zdążyłam odwiedzić. Przede wszystkim jednak żal mi La Palmy, bo jednak tamta wyspa zdecydowanie bardziej mi się podobała. Gdyby na Teneryfie nie było takich tłumów, to też byłoby super.

teneryfa el medano
El Medano

Autko zostawiam na lotnisku, na parkingu, a kluczyki już nie w schowku, tylko w specjalnej, niezbyt ładnie wyglądającej skrzynce. To też o czymś świadczy…
Start o czasie, niestety i tym razem miejsce przy oknie niewiele mi daje, bo wszystkie widoki są po drugiej stronie! No, może prawie wszystkie, bo jednak mogę pokiwać na do widzenia El Medano i Montaña Roja.
Dalej ocean, chmury i nic. Na chwilę tylko wynurza się kawałek lądu.

teneryfa el medano i montaña roja
El Medano i Montaña Roja

Więcej zdjęć z La Palmy i Teneryfy znajdziecie tu:

la palma wyspy nakaryjskie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *